Kwidzyńskie Stowarzyszenie Miłośników Kultury i Tradycji Łowieckich
   Nawigacja
Strona Główna
Artykuły
FAQ
Forum
Linki
Kontakt
Galeria
Szukaj
Statut stowarzyszenia
   Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 5
Najnowszy Użytkownik: Qissiel
   Na Forum
Najnowsze Tematy
Brak zawartości dla tego panelu
Najciekawsze Tematy
Brak zawartości dla tego panelu
O nas

"Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci" - tekst tego ludowego porzekadła przyświecał naszemu koledze Andrzejowi Mularczykowi, który 2 i 3 października 2012r. spotkał się z uczniami w Szkole podstawowej nr 6 im. Władysława Gębika w Kwidzynie na zaproszenie swojej wnuczki Uli 2 października w klasie IV b na gawędzie dotyczącej zwierząt wolno żyjących, gospodarki łowieckiej i środowiska, w którym żyjemy.

Dnia następnego Andrzej gościł w klasie II a, do której uczęszcza jego wnuk Jasiek. Spotkanie odbyło się w podobnie miłej atmosferze jak poprzednie.

Aktywność dzieci oraz ich przygotowanie do omawianych tematów świadczą o profesjonalnym podejściu do tematu wychowawczyń tych klas - Nelli Szyłejko i Zofii Cieślakowskiej.

Zadawane pytania z gospodarki łowieckiej, pojemności łowiska oraz zasadności odstrzału zwierząt łownych świadczyły o żywym zainteresowaniu problematyką.

Dzieci, na pamiątkę spotkania, otrzymały drobne upominki a Andrzej moc podziękowań, uśmiechów i piękne kwiaty.

Na zakończenie spotkań Andrzej z obiema klasami umówił się na zimowe spotkanie w lesie w celu czytania śladów i tropów zwierząt. Spotkanie zakończy się bigosem myśliwskim i pieczoną przy ognisku kiełbasą.

Po wyprawie plenerowej zaplanowana jest sesja, na której dzieci pod okiem Wandy Bojarczuk namalują swoje spostrzeżenia.

No dziadkowie! Poprzez środowiska Waszych wnuków warto obalać stereotypowe postrzeganie myśliwego i łowiectwa.

 

 

 

Warsztaty w Warcinie

W dniach 14 – 16 września 2012 r. wraz z Andrzejem Mularczykiem i członkami Zespołu Hubertus: Michałem Wojtyłą, Alanem Lachowiczem-Stefaniakiem i Karolem Zakrzewskim braliśmy udział w organizowanych przez Klub Sygnalistów Myśliwskich PZŁ, Rejonową Dyrekcję Lasów Państwowych w Szczecinku, Nadleśnictwo Warcino, Zespół Szkół Leśnych im. prof. S. Sokołowskiego w Warcinie i Stowarzyszenie Przyjaciół Muzyki i Kultury Myśliwskiej na Zamku w Bytowie, IV Ogólnopolskich Warsztatach Kierowników i Instruktorów Zespołów Sygnalistów Myśliwskich. Warsztaty odbywały się kompleksie pałacowo parkowym sięgającym swą historią XVII wieku. W roku 1867 dobra warciańskie  nabył Otto von Bismarck i do roku 1945 należały one do rodziny Bismarcków. Pałac, w którym obecnie mieści się Zespół Szkół Leśnych stanowił letnią rezydencję kanclerza Bismarcka. W pałacu na szczególną uwagę zasługuje sala kominkowa oraz hall główny z licznymi trofeami myśliwskimi. Pięknie odrestaurowano także inne zabudowania oraz par

hosting zdjęć

Tu właśnie zjechali miłośnicy muzyki myśliwskiej z całego kraju. Trzydniowe warsztaty wypełnione były bardzo bogatym programem, na który złożyło się wiele merytorycznych zajęć zawierających ciekawe rozwiązania i wskazówki dotyczące prowadzenia zespołów na różnych poziomach zaawansowania muzycznego. Omawiano m.in. metodykę gry i pracy z zespołami, interpretację zapisów nutowych i wykonywanie utworów muzyki myśliwskiej, problemy warsztatowe podczas nauki gry na rogu myśliwskim oraz wykorzystywanie nowoczesnych technik informatycznych przy prowadzeniu prób zespołów. Uczestnicy warsztatów wzięli także udział w pokazowych próbach zespołów sygnalistów na poziomie klasy C i B oraz na poziomie A, G i MB. Andrzej Mularczyk omawiał źródła pozyskiwania i możliwości finansowania zespołów muzycznych poprzez m.in. rejestrację stowarzyszeń – organizacji pozarządowych.

Wydarzeniem drugiego dnia konferencji było prawykonanie, w obecności kompozytora, Mszy Hubertowskiej na rogi naturalne w stroju B. W warcińskim przyszkolnym kościółku, kompozycję Krzysztofa Kadleca pod dyrekcją Józefa Czerniaka wykonał zespół sygnalistów złożony z niemalże wszystkich uczestników konferencji. Współwykonawcami tego muzycznego debiutu byli także członkowie Hubertusa – Michał, Alan i Karol. 

Po skończonych zajęciach, w niedzielne popołudnie udaliśmy się w drogę powrotną do Kwidzyna, zatrzymując się na zamku w Bytowie. Tu odbywa się dwa lata starszy od naszego, przegląd muzyki myśliwskiej. Koledzy na scenie zamku bytowskiego odśpiewali: „Hej, hej, do kniej…” , a mnie zakuli w dyby.

Późne popołudnie spędziliśmy w prywatnych posiadłościach  bytowskiego przyjaciela Edmunda Wrońskiego.

                                                                                  Tekst i zdjęcia: Leszek Parus

Byliśmy świadkami zatwierdzenia nowego sygnału myśliwskiego - Bóbr na rozkładzie

Na skraju Puszczy Noteckiej, w wybudowanym przed stu laty przez hrabiego Wilhelma Bolko Emanuela von Hochberg, Zamku Goraj (dziś internat Zespołu Szkół Leśnych) wyznaczyli sobie doroczne spotkanie członkowie organów Klubu Sygnalistów Myśliwskich PZŁ. 

W spotkaniu-naradzie w dniach 23-25 marca 2012 roku uczestniczyli nasi Koledzy: Andrzej Mularczyk, Leszek Parus i Zbigniew Wojtyła. I nie byłoby to wydarzenie niezwykłe, bo przecież podsumowania całorocznej działalności Klubu, przyjęcia planu na rok kolejny i wymiana doświadczeń organizacyjnych odbywają corocznie, gdyby nie fakt zatwierdzenia i włączenia do zbioru obowiązujących w PZŁ sygnałów myśliwskich nowego- Bóbr na rozkładzie.

Tu i ówdzie, także w naszym powiecie bobry są pozyskiwane współcześnie na drodze odstrzałów redukcyjnych i fakty takie będą się zdarzały coraz częściej. Bóbr, zwierzyna przecież łowna, choć w naszym kraju jeszcze pod ochroną nie miał do tej pory, jak inne gatunki łowne sygnału, którym można byłoby oddać mu należne honory po jego pozyskaniu.

Lukę wypełnił  Piotr Grzywacz z Tucholi – członek Klubu Sygnalistów Myśliwskich PZŁ, który skomponował brakujący sygnał. Podczas spotkania w Goraju jego kompozycja uzyskała pozytywną opinię komisji muzycznej KSM PZŁ i uchwałą została oficjalnie włączona do zbioru obowiązujących sygnałów myśliwskich.

Mieliśmy zaszczyt uczestniczyć w procedurze opiniowania Bobra na rozkładzie oraz być świadkiem prawykonania tego sygnału przez członków Zarządu i Kolegium Jurorów.

Piotrowi Grzywaczowi, który wcześniej skomponował sygnał Jenot na rozkładzie i Marsz Tucholski nr 1 gratulujemy udanej kolejnej kompozycji i dziękujemy za wypełnienie dotychczas istniejącej luki w sygnałach łowieckich.

                                                                                             Tekst i zdjęcia: Leszek Parus

                                                                                                 23 – 25 marca 2012 roku

 Czerwiec 2010r w pięknym mieście Pecs położonym na południu Węgier, zorganizowano Europejski Konkurs Muzyki Myśliwskiej. Wielka dwudniowa impreza 26-27 czerwiec skupia najlepszych wykonawców z całej Europy. Polskę reprezentowały dwa zespoły. ZSM z Goraja pod kierownictwem Macieja Strawy oraz ZMM HUBERTUS z Kwidzyna pod kierownictwem Michała Wojtyły. W kategorii solistów wystąpił Karol Kroskowski mistrz Polski występujący  z Hubertusem. Warto nadmienić że w międzynarodowym jury brał udział nasz wspaniały kolega Mieczysław Leśniczak. Nasza wyprawa na Węgry to wsparcie finansowe koła łowieckiego CYRANKA w Sztumie oraz dwóch członków naszego stowarzyszenia  Piotra Korczaka i Krzysztofa Kossowskiego. Wybraliśmy się busem w składzie ośmio osobowym. Zakwaterowani zostaliśmy w pięknym starym domku wiejskim który był do naszej dyspozycji. Piękna pogoda, wspaniała atmosfera konkursu gdzie poznaliśmy wspaniałych ludzi z całej europy. Sporym zainteresowaniem cieszył się występ Hubertusa który jako jedyny prezentował grę w stroju Ms z wokalnym wykonaniem. Niedzielna prezentacja gali gdzie zostaliśmy zaproszeni była miłym wyróżnieniem. Nasze występy w Pecs są niewątpliwym sukcesem. Trzecie miejsce solo Karola Kroskowskiego 8-miejsce Hubertusa zespoły, i dobry występ kolegów z Goraja, to jak na taką obsadę spore osiągnięcia. To co prezentowały zespoły na scenie to przede wszystkim uciecha dla ucha i duszy to prawdziwy kunszt wirtuozerii gry na rogach. W powrotnej drodze zwiedzaliśmy Budapeszt dzieląc się wrażeniami z pobytu w Pecs.            

 

 Materiał Andrzej Mularczyk

   Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
   Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

administrator
27/07/2017 18:38
Masz pilną informację? Napisz w shoutbox.


Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | fashiontrends.icu | frmode.eu